Wtorek, 3 stycznia.

Od wieczora odwilż, w nocy temperatura utrzymała się na czterech stopniach ciepła i wiał chwilami bardzo mocny wiatr. Nad ranem padał deszcz, znikła połowa śniegu a od strony Kostrzycy zachował się tylko powyżej staji. Na zdjęciu ogrodzenie Iwana Maksymiuka, które puściło korzenie i nowe gałązki i opuszczone gospodarstwo rodziny Slipenczuków na Horbach w Dzembroni.

This entry was posted on wtorek, Styczeń 3rd, 2012 at 10:37 and is filed under Wiadomości Czarnochorskie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply