Środa, 9 maja.

Po wczorajszym deszczowym dniu, przyszedł pogodny wieczór i nawet pokazało się niebo. Od rana znów piękne słoneczko. Dziś muszę jechać do Werchowyny. Zatkał się komin kominka i trzeba będzie wejść na dach i z góry komin przeczyścić. Fajnie, że Anatolij pojedzie swoim busem i że znalazło się miejsce dla mnie. Turysta wybiera się na Popiwan i dziś, przy pięknej pogodzie, pewnie mu się uda.

This entry was posted on środa, Maj 9th, 2018 at 04:25 and is filed under Wiadomości Czarnochorskie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply