Środa, 4 stycznia.
Ale wiało! Obudziło nas walnięcie drzwi do piwnicy o futrynę. Sąsiedzi zabrali się do likwidowania wiatrołomu obok ścieżki do Bystreca. W jednym miejscu wiatr powalił kilkanaście drzew. Całą noc temperatura była dodatnia, śniegu systematycznie ubywa. Odwiedził nas syn sąsiada, pasjonat numizmatyki. Ma mnóstwo banknotów datowanych na rok 1940 – 1941, ale wydanych przed 1939 rokiem.

