Środa, 11 stycznia.

Nareszcie przyszli pierwsi tegoroczni turyści! Pogoda nie była dziś łaskawa. Trochę mgły, potem kapało z dachu, a teraz chwilami wieje. Porąbałem resztę drewna, poskładałem pod okapem i dorobiłem nowe zamknięcie do drzwi w piwnicy. W kominku piecze się panga a turystki poszły oglądać widoki z Koszeryszcza.

This entry was posted on środa, Styczeń 11th, 2012 at 13:24 and is filed under Wiadomości Czarnochorskie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply