Piątek, 7 września.

Nie zawsze naprawa mostu cieszy. Turysta chciał wyjechać z Dzembroni, ale niestety okazało się, że nie ma mostu, bo rozebrany do remontu. Możliwe, że uda się auto przewieźć brodem, przy pomocy Ziła. Hondzik nie chce pracować. Dobrze, że wczoraj przywiozłem żwir z Bystreca, więc mogę spokojnie szukać przyczyn uszkodzenia, nie przerywając sobie pracy nad osuszeniem zachodniej ściany chatki.

This entry was posted on piątek, Wrzesień 7th, 2018 at 07:10 and is filed under Wiadomości Czarnochorskie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply