Piątek, 15 września.

Dalszy ciąg wycieczki na Szpyci. Ostatnio sąsiad nazwał szpyciami szprychy do roweru. Fajnie to usłyszeć na żywo, a nie tylko wyczytać. Źródełko już pracuje z nowym uszczelnieniem. Powolutku rośnie poziom wody, a do rana mam nadzieję osiągnie maksymalny. Rano troszkę mżyło, ale w ciągu dnia rozpogodziło się i zrobiło cieplutko. Jutro i pojutrze pogodnie i jeszcze cieplej, do 24 stopni. Hondzik w remoncie, wszystkie prace muszę teraz robić pieszo.

This entry was posted on piątek, Wrzesień 15th, 2017 at 17:08 and is filed under Wiadomości Czarnochorskie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply