Piątek, 13 stycznia.

Wiało w nocy zdrowo, ciężko było spać, a wstać trzeba, bo znów jadę do Polski. Tym razem na trochę dłużej, zrobić porządek z kolanem. Chatka jest zabezpieczona, woda spuszczona z instalacji, włączone ogrzewanie słoneczne zaworów w piwnicy i odłączone akumulatory. Jak zwykle kominek zapakowany jest drewnem w taki sposób, żeby po powrocie do chatki jedną zapałką rozpalić ogień. Zajrzałem też do źródła, bo co jakiś czas kamienie się osuwają i zagrażają ujęciu wody.

This entry was posted on piątek, Styczeń 13th, 2012 at 05:30 and is filed under Wiadomości Czarnochorskie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

One Response to “Piątek, 13 stycznia.”

  1. do Says:

    Dziś odkryłam chatkę!

    Co za świat !

    pozdrawiam serdecznie z Wrocławia,
    Dusza Beskidzka :)

Leave a Reply