Niedziela, 17 września.

Hondzik naprawiony! Przyjechałem nim samodzielnie z Werchowyny, a skrzynia biegów aż piszczała z radości, że może skorzystać z biegów nigdy nie używanych. Wiatr we włosach i te rzeczy… Godzinę mi zajęła podróż z Werchowyny do samej chatki. Kiedy mnie nie było konie objęły w posiadanie okolice chatki. Najwyraźniej wyłamały ogrodzenie w tołoce, gdzie na kilkunastu hektarach robią sobie co chcą i jeszcze im mało. Skończył się sezon wypasów na wysokich połoninach. Wczoraj turyści widzieli stada krów sprowadzanych w dół Bystreca.

This entry was posted on niedziela, Wrzesień 17th, 2017 at 10:16 and is filed under Wiadomości Czarnochorskie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply