Czwartek, 9 sierpnia.

Pogoda się ustabilizowała. Kolejny dzień zaczyna się od mgły, która z biegiem czasu się rozprasza, a słoneczko dzielnie pracuje i suszy rosę. Dziś znów do Werchowyny na zakupy, a po powrocie zabiorę się do pracy przy źródełku

This entry was posted on czwartek, Sierpień 9th, 2018 at 05:24 and is filed under Wiadomości Czarnochorskie. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply