Wtorek, 5 września.

Wrzesień 5th, 2017Posted by admin

Niewiele deszczu spadło, ale codziennie troszkę, co nieznacznie poprawiło wodny bilans w źródełku. Rano temperatura spadła do +6 stopni, a morze mgieł nad Werchowyną było już typowo jesienne. W ciągu dnia temperatura wzrosła do 13 stopni, co chwila słońce wychodzi zza chmur, ale porywisty wiatr nie pozwala poczuć ciepła słonecznego. Koza i kominek dzielnie grzeją, [...]

Niedziela, 3 września.

Wrzesień 3rd, 2017Posted by admin

Ewunia pojechała! Odwiozłem ją do Frankiwska, ustawiłem autko przodem do Lwowa, a sam wróciłem autobusem. W Bystrecu byłem o 22.30, a do chatki dojechałem w 15 minut. Diodowe reflektory spisują się znakomicie, widać cały świat! Pogoda była piękna, ciepło, a księżyc jeszcze dodawał otuchy. O 3 w nocy usłyszałem padający deszcz. Pada i teraz, a [...]

Piątek, 1 września.

Wrzesień 1st, 2017Posted by admin

Byliśmy wczoraj w Werchowynie na bazarze, kupiliśmy piękne łyżniki, czyli wełniane koce barwione i czesane, dużo jedzenia i zapasów do końca września. Ewunia zrobiła trochę zdjęć, potem zjedliśmy obiadek w Lubawie, a na koniec podjechaliśmy do Dzembroni. W sklepie “Karpacki Zori”duże zmiany, jak zwykle na plus. Kupiliśmy marynowane szaszłyki w plastikowym woreczku i ciasteczka. Może [...]

Środa, 30 sierpnia.

Sierpień 30th, 2017Posted by admin

Największą atrakcją Czarnohory są Szpyci. Skały królują nad kotłem Gadżyny. Coraz więcej turystów przypomina sobie o tych miejscach, o których piszą stare, przedwojenne przewodniki. Ciekawe, że ze ścieżki graniowej Szpyci w ogóle nie widać, bo to ścieżka łącząca staje, czyli serowarnie, a nie ścieżka wytyczona dla turystów. Zejście ze Szpyci prowadzi na przełęcz Maryszewską, pozwala [...]

Wtorek, 29 sierpnia.

Sierpień 29th, 2017Posted by admin

W Werchowynie był Chram, wyjątkowo bogaty i ludny. Naszym celem była jednak przełęcz w Bukowcu, gdzie mieszka pan Mychajło Tafijczuk. Jest znanym ludowym muzykiem i budowniczym instrumentów muzycznych. Nie dość, że grał dla nas, prezentował kolejne instrumenty, to jeszcze poczęstował nas na koniec huculskim samogonem i zakąskami. Pochłodniało, ale dalej utrzymuje się słoneczna pogoda.

Niedziela, 27 sierpnia.

Sierpień 27th, 2017Posted by admin

Nie udała się próba wykopania studni w miejscu, gdzie cieknie trochę ze zbocza. Dziurę udało się wykopać, jest głęboka, kamienista, ale sucha jak pieprz. Sąsiedzi mówią, że jeszcze będą kopać, może jednak uda się dostać do wody. Piękna pogoda nie ustępuje, udało mi się poprawić ujęcie wody do koryta dla krów. Niezastąpiony bentonit uszczelnia grunt [...]

Piątek, 25 sierpnia.

Sierpień 25th, 2017Posted by admin

Wiele osób ubranych było w nacjonalne stroje huculskie. Na placu naprzeciwko cerkwi w Werchowynie odbył się uroczysty koncert z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy. W Werchnim Jasiniowie, na starym cmentarzu odwiedziliśmy grób Romka KUmłyka. Cały dzień paradowałem w mojej soroczce, a na koniec pojechaliśmy do sąsiadów uczcić Ewuni przyjazd.

Środa, 23 sierpnia.

Sierpień 23rd, 2017Posted by admin

Pogoda iście jesienna. W słońcu ciepło, ale słońca było mało. Do tego wiatr nieprzyjemnie porywisty, studził pomysły do wyjścia z chaty. Prognozy są jednak pozytywne i z każdym dniem ma być troszkę cieplej. Sąsiad kosił łąkę po drugiej stronie lasu i co jakiś czas przychodził, żeby naostrzyć noże do kosiarki. Poprawiłem ciek wody, który zasila [...]

Wtorek, 22 sierpnia.

Sierpień 22nd, 2017Posted by admin

Prawie cały wczorajszy dzień padał deszczyk. Niewiele pomogło to źródełku, ale jakiś początek jest. Zjawiło się nawet kilka prawdziwków, ale bardzo pochłodniało. Bateria słoneczna nie zmieściła się na Hondziku, ale przyszła na plecach Iwana. Iwan odkopał w jednym miejscu fundamenty, żeby schły przez kilka tygodni, a potem je pomaluję smolą. Umówiliśmy się też, że we [...]

Niedziela, 20 sierpnia.

Sierpień 20th, 2017Posted by admin

Dziś przyjedzie Ewunia! Umówiliśmy się w Worohcie, bo tam kończy się nowiutki asfalt. Przy okazji kupię sobie na koniec września bilet na pociąg ze Lwowa do Przemyśla. Od rana znów słońce, ale na jutro zapowiadają intensywny deszcz od rana do wieczora. Prace przy źródełku ukończone, teraz tylko muszę podlewać beton, żeby za szybko nie wysechł. [...]