Wtorek, 21 sierpnia.

Sierpień 21st, 2018Posted by admin

Tęcza po ukraińsku to wiesiełka. Było się rzeczywiście z czego cieszyć, że piękna tęcza na niebie, a kto inny moknie. Dwa ostatnie dni były bardzo pogodne, dzięki czemu woda w najchłodniejszym miejscu bojlera ma temperaturę 30 stopni. Zamontowałem nową kuchenkę gazową. nareszcie pali pełnym płomieniem i błyskawicznie grzeje wodę na herbatę.

Poniedziałek, 20 sierpnia.

Sierpień 20th, 2018Posted by admin

Ewunia przyjechała!

Niedziela, 19 sierpnia.

Sierpień 19th, 2018Posted by admin

Dziś pojadę do Jaremczy i spotkam się tam z Ewunią, która od wczoraj jedzie autem z Warszawy. Turystów nie ma, więc spokojnie zamknę chatkę, a jakby co, zostawię klucz w łatwym do zidentyfikowaniu miejscu. Pogoda poprawiła się, zapowiadanych opadów nie było, więc łatwiej się będzie jechało Hondzikiem.

Sobota, 18 sierpnia.

Sierpień 18th, 2018Posted by admin

Hondzik naprawiony! Wszystko dzięki Wołodii, zaprzyjaźnionemu taksówkarzowi. Znalazł mechanika, przywiózł go do Bystreca, a ja w tym czasie zjechałem w dół na hamulcach. Mechanik w burzy, w deszczu znalazł uszkodzenie i wymienił uszkodzoną część. Miał ze sobą części zamienne, co jest chyba najbardziej niesamowite. Rano było 12 stopni, a teraz znów ostro grzeje, żeby popołudniowa [...]

Piątek, 17 sierpnia.

Sierpień 17th, 2018Posted by admin

Jak nie urok, to sraczka! Udało mi się naprawić uszkodzenia w źródełku, ale zepsuł się Hondzik! Silnik nie chce pracować i żadne perswazje nie pomagają. Pogoda z wolna się poprawia, ale jest 14 stopni ciepła, więc zapaliłem w kózce. Z każdym dniem ma być trochę cieplej, a opady będą tylko przelotne.

Czwartek, 16 sierpnia.

Sierpień 16th, 2018Posted by admin

Jedna burza zniweczyła pół roku przemyśleń i dwa dni pracy, nie mówiąc o materiale. Coś nie ma szczęścia źródełko do mnie, albo odwrotnie. Woda jest, dzięki temu, że zrobiłem obejście, więc niepowodzenie w pracy nie przekłada się na dostępność wody. Pogoda zmieniła się diametralnie, teraz jest niecałe 15 stopni i mgła. Jedziemy dziś wszyscy do [...]

Środa, 15 sierpnia.

Sierpień 15th, 2018Posted by admin

Pogoda dopisała, więc praca przy źródełku nie poszła na marne. Niespodziewany deszcz mógł by zniszczyć moje dzieło. Dziś ma trochę popadać, chociaż teraz jest pięknie i bezchmurnie. Jutro ma być gorzej, prawie cały dzień w deszczu, a szkoda bo to targowy dzień.

Wtorek, 14 sierpnia.

Sierpień 14th, 2018Posted by admin

Ktoś zapomniał zabrać buty, może wrócił do domu boso? Ktoś inny złamał siekierę, ale nic nie powiedział, tylko delikatnie odłożył na pieniek. To jest coś, co mnie chyba najbardziej wkurza, bo złamać każdy może, ale żeby się przyznać to już sił brakuje. Na szczęście nie był to Fiskars, tylko siekiera kupiona w Werchowynie.

Poniedziałek, 13 sierpnia.

Sierpień 13th, 2018Posted by admin

Poranek mglisty, skąpany we mgle. Według prognozy dzień ma być pogodny i bez opadów. Idealny moment na pracę przy źródełku. W Bystrecu ryś zabił jednego cielaka, a drugiego tak poranił, że trzeba go było dobić.

Niedziela, 12 sierpnia.

Sierpień 12th, 2018Posted by admin

Po gorącym, parnym dniu przyszła wieczorem solidna burza. Nawet w okolicy słychać było grad, chociaż nas nie odwiedził. Noc była pogodna, nawet udało się zobaczyć kilka spadających gwiazd, ale rano znów przyszedł deszcz. Teraz jest pochmurno, wilgotno i brzydko.